Czerwiec, pełnia lata, a Ola i Filip postanowili uczcić swoje „tak” w najpiękniejszy możliwy sposób – na świeżym powietrzu, w sercu Gdańska, w otoczeniu natury. Ślub odbył się tuż przy restauracji Kalinówka, w malowniczym, małym lasku, gdzie przepływała rzeczka, a kolorowe kwiaty i roślinność tworzyły idealne tło dla tej wyjątkowej ceremonii.